Śmierdzący biegacz.

wpis w: Inne | 0

Śmierdzący biegacz jest niczym zmora, nękająca brygadę Scooby Doo. Zawsze pojawia się w najmniej oczekiwanym miejscu i czasie…

Niestety naród śmierdzi, im większa impreza, tym więcej śmierdzących biegaczy na trasie. Po prostu nos odpada. Można by użyć tezy, że trasy zawodów biegowych są odzwierciedleniem ulicy.  Jesienią jak wsiądziesz do pojazdu komunikacji masowego rażenia to też nos urywa, ale nie zawsze, czasami zdąży się wagon … czystych? Eh…

Jednak na świeżym powietrzu nawet delikatny smrodek nie jest cię w stanie wybić z tempa, a tu masz, musisz lawirować między ludźmi, zmieniać tempo niczym na treningu interwałowym, ryzykować życiówkę, tylko dlatego że jakiś brudas zapomniał zmienić skarpetki… Wszystko po to by nie czuć smrodu pozostałych biegaczy, by przez chwile mieć przyjemność z brania udziału w masowej imprezie, która nie rzadko kosztuje kilka dyszek. Rozumiem maraton, półmaraton w dużym mieście, pod koniec 39 km faktycznie pot i łzy mogą dawać się we znaki innym biegaczom, ale to nie o takim smrodku mowa! Mam na myśli wszystkich:

tych brudasów, których często czuć już w startowym tłoku,

tych śmierdzieli, którzy zostawiają za sobą smugę smrodu ciągnącą się i wijącą miedzy biegaczami na trasie,

tych smrodów, którzy stroju treningowego nie piorą, „bo i tak się spoci”

tych barbarzyńców, którzy nie kąpią się przed biegiem, bo im szkoda wody,

tych sprytnych, którzy tak chcą zniechęcić innych  do rywalizacji na trasie. Tu jeszcze mógłbym zrozumieć taka taktykę.

Owszem naukowcy amerykańscy dowodzą, że ludzie za długo i za często się kąpią, a woda nie ma na Ziemi żadnego substytutu, ale to nie Kanada lub Norwegia, gdzie jest czysto, gdzie miasta mają czyste powietrze a ludzie dbają o środowisko. W Polsce są brudne, zakurzone miasta, pełne pm10 i tym podobnych rzeczy, dlatego ludzie powinni być czyści. Szczególnie sportowcy, a zwłaszcza biegacze, którzy maja bezpośredni kontakt z otoczeniem, którzy często zmagają się z tłokiem na trasie i narażeni są na bardzo bliski kontakt.

Dlatego biegaczu, apeluje przestań śmierdzieć, oszczędzać tam gdzie nie powinieneś, zadbaj o swoją higienę i co za tym idzie komfort całej reszty, cieszących się życiem biegaczy amatorów.

Dziękuje.